Rower górski, to najbardziej uniwersalny typ roweru. Można wykorzystać go do wycieczek po leśnych ścieżkach, łąkach, bezdrożach o lekko utwardzonym podłożu szutrowym itp. Ale już posiadanie drugiego kompletu opon tzw. slicków (opony takie znacznie zmniejszą opory toczenia niż w przypadku szerokich typowych opon stosowanych w rowerze górskim), spowoduje, że będziemy mogli bez większych problemów wybrać się na dłuższą wycieczkę po drogach asfaltowych. Dlaczego uważam, że nada się do tych dwóch celów: przede wszystkim waga dobrego górskiego roweru – nie myślę tutaj o ‘komunijnych wynalazkach’ – jest na tyle niska, że pozwoli na takie uniwersalne wykorzystanie w rożnych warunkach, duża liczba przełożeń pozwoli dostosować odpowiedni bieg w danym momencie, amortyzowane widelce mają coraz częściej możliwość uruchomienia blokady do jazdy po asfalcie, co eliminuje efekt pompowania, a tym samym utraty dynamiki na ‘szybkich’ nawierzchniach.
Cechy charakterystyczne roweru górskiego: mniejsza rama niż w przypadku rowerów szosowych i rowerów trekingowych, charakteryzująca się również niewielką masą i budowana z lekkich i wytrzymałych materiałów, często o owalnym przekroju, co zmniejsza opory powietrza. Koła 26 calowe o szerokich oponach mających zapewnić dobrą przyczepność w trudnym terenie i na błotnistych szlakach. Liczba przełożeń, to 21- 27, 3 zębatki na korbie i od 7-9 na tylnym wielotrybie. Rozpiętość przełożeń (wielkość zębatek), dobierana jest tak, aby móc umożliwić pokonywanie stromych podjazdów w lasach, przeoranych korzeniami itp. Sylwetka pochylona do przodu, a ręce opierają się na prostej i stosunkowo wąskiej kierownicy, która może być wyposażona w ‘rogi’, pomagające wygodniej ułożyć dłonie podczas podjazdu. Istnieje też zastosowanie szerszej giętej kierownicy, ale najczęściej wykorzystuje się ją do tzw. Rowerów full suspension, z amortyzacją przód i tył. Standardowo rower taki wyposażony jest w przedni amortyzator o skoku 80-100 mm. Często spotyka się amortyzatory o regulowanym skoku np. na poziomie 3 wartości, a do tego blokadę skoku. Hamulce to zazwyczaj ‘v-brakes’, lub mechaniczne czy też hydrauliczne hamulce tarczowe, które nie zmieniają siły hamowania podczas deszczowych warunków.
‘Górale’ pozbawione są podnóżków, błotników, świateł i bagażników. Minimalizowana jest w ten sposób ich masa, a także liczba elementów, które bardziej by przeszkadzały niż sprawdzały w trudnym terenie.