Ojczyzną rowerów miejskich jest Holandia – ich liczba jest większa niż ilość mieszkańców. Rower taki nie przypomina popularnych ‘górali‘, czy też rowerów trekingowych. Miejski bicykl, to przede wszystkim wygoda i prostota. Jego cechy charakterystyczne to przede wszystkim specyficzna geometria, zapewniająca maksymalnie komfortowe ułożenie sylwetki – rowerzysta jest wyprostowany i wygodnie opiera ręce na kierownicy. To powoduje, że dużo łatwiej jest rozglądać się kierującemu na boki i do tylu, a ponadto jest on lepiej widoczny ponad dachami samochodów, a także na śliskiej nawierzchni mamy lepszą kontrolę nad rowerem. Z tego powodu, ze w trybie miejskim nie jest koniecznym osiąganie dużych prędkości, więc sylwetka nie stawia oporów aerodynamicznych. Taki rower nie musi też być lekki – wystarczy stalowa rama, z ewentualnymi elementami chromowo molibdenowymi np. sztyca pod siodłowa i przedni widelec – ma to wpływ na lepszą amortyzację i komfort jazdy.
Rower taki nie musi posiadać także przerzutek, chociaż stosuje się czasem przerzutki planetarne, które są umieszczone wewnątrz piasty tylnego koła (układ zębatek, które ‘zazębiają się między sobą powodując zmniejszenie, lub zwiększenie oporu, czyli sile pedałowania), skutkuje to bardzo płynną zmianą przełożenia. Rozwiązania takie stosują firmy jak np. Shimano – model Nexus i firma Sachs). Liczba biegów kształtuje się na poziomie 3,4 lub 7. Ich niewątpliwą zaletą jest to, że przełożenia możemy zmieniać nie tylko w ruchu, jak w przypadku przerzutek zewnętrznych z wielorybem na piaście i wózkiem, ale także stojąc w miejscu – np. na czerwonym świetle na skrzyżowaniu, aby ułatwić ruszanie. Na plus można zaliczyć również to, że są one w znacznie mniejszym stopniu narażone na działalność szkodliwych warunków atmosferycznych, korozję, przedostawanie się piasku lub też soli w trakcie zimy. Są jednak dużo cięższe od zewnętrznych układów napędowych, co jednak w jeździe miejskiej nie ma aż tak wielkiego znaczenia.
Najczęściej spotykanymi hamulcami w rowerach miejskich są zewnętrzne hamulce tzw. kontra, a w droższych modelach hamulce bębnowe. Takie hamulce są znacznie cięższe od popularnych dawniej ‘cantileverów’, czy najczęściej stosowanych ‘v-brakes’, a nawet hamulców tarczowych mechanicznych i hydraulicznych. Jednak pamiętajmy, że masa roweru miejskiego nie musi być przesadnie niska, ale nie powinna też stanowić problemu przy wnoszeniu roweru np., po schodach.