Gdy temperatura oscyluje w okolicach zera, a nie planujemy odstawiać dwóch kołek i chcemy aktywnie uprawiać kolarstwo, musimy zadbać o odpowiedni dobór odzieży rowerowej. Rowerowi maniacy wiedzą, że podczas ciężkich warunków pogodowych najlepszą metodą jest ubieranie się na tzw. cebulkę. Aby jednak metoda ta była skuteczna i zapewniała nam odpowiedni komfort jazdy musimy nieco zainwestować w odzież techniczna wykonaną z odpowiednio dobranych materiałów, mających nas chronić przed chłodem i deszczem. Odzież techniczna nie jest pojęciem stworzonym na wyrost, ponieważ nad stworzeniem odpowiednich tkanin pracują rzesze specjalistów. Zaletą takich ubrań jest ich najwyższa funkcjonalność w jeździe np. na rowerach extreme w ekstremalnych warunkach, minus jest tylko jeden… wysoka cena, która przy doborze pełnego ubrania, oscylować będzie w okolicach tysiąca złotych, a jeśli będziemy dodatkowo stawiać na najlepsze marki, wzrośnie ona nawet kilkukrotnie.
Zaczynamy ‘zbrojenia’! Podkoszulek, najlepiej z długimi rękawami, stójką rozpinaną pod szyja i płaskimi szwami, które nie powodują podrażnień skóry. Zawierają one często bioaktywne włókna, nie prowadzi do powstawania niemiłych zapachów, chroni przed przewianiem, szybko wysycha i trzyma ciepło. Spodnie, oczywiście długie i z szelkami – szelki sprawiają, że spodnie nie zsuwają się z dolnych partii pleców, a tym samym zmniejsza się ryzyko przewiania. Często spotykany elastyczny materiał Thermoroubaix, zapewnia doskonałą izolację cieplną, odprowadza skutecznie wilgoć i zapewnia oddychalność. Wykonana z tego samego materiału (o tych samych właściwościach) bluza będzie bardzo dobrym uzupełnieniem pośrednim stroju. Kurtka, wykonana z wielowarstwowej tkaniny, koniecznie z membraną, która ochroni nas przed wiatrem i spowoduje dobrą oddychalność. Dobrym pomysłem jest też przedłużany tył. Do pełni szczęścia brakuje nam jeszcze czapki, wykonanej w technologiach jak powyższe elementy ubioru, bądź też na jeszcze cięższe warunki, zastosować można kominiarkę pod kask, która dodatkowo zabezpieczy twarz przed wiatrem. Nie zapomnijmy o pokrowcach na obuwie, które pasują do większości kolarskich butów, a ochronią przed wiatrem, chłodem, wilgocią, a zarazem odprowadzają na zewnątrz parę wodną.
Już wszyscy niemal producenci, wyposażają poszczególne elementy ubioru w odblaskowe lamówki, które znacznie zwiększają nasze bezpieczeństwo na drodze, tym bardziej w sytuacji, gdy widoczność jest znacznie gorsza.